sobota, 16 grudnia 2017

Beata Kost 'Kobiety ze Lwowa' - najnowsza i naprawde ciekawa książka o Lwowie i napisana przez lwowiankę!

Książka jest jedną z ostatnich premier tego roku wydawnictwa Marginesy. Ukazała się 18 października 2017 roku. I tę książkę naprawdę Wam polecam i promuję, bo ze zgrozą stwierdzam, że ma tylko dwóch czytelników na LubimyCzytać, mnie i inną osoba. A powinna mieć ich więcej. 
Jedyną jej wadą jest mała czcionka. Sama musiałam się skupiać. Poza tym ma same zalety ma ta książka. 
Znalezione obrazy dla zapytania Beata Kost
Źródło: http://kuriergalicyjski.com/kultura/ksiazki/6359-beata-kost-w-radiu-dla-ciebie-o-swojej-ksiazce-kobiety-ze-lwowa

Ciekawa jest postać autorki. Bo to Polka i rodowita lwowianka. W przedmowie napisała o sobie, ze jej babcia nie wyjechała ze Lwowa, że pozostała tam po przejściu miasta pod władanie radzieckie. Wielkie bohaterstwo, jak sądzę. Jej matka i ona były wychowywane po polsku, a sama Beata Kost studiowała w Polsce i wróciła do Lwowa. Teraz jest dziennikarką i przewodniczką. Mówi bez akcentu, bez zaśpiewu i w ogóle jestem pełna podziwu dla Jej ogłady i inteligencji. 
Polecam Wam dwie audycje w radiu z Beatą Kost i o Beacie Kost:

Beata Kost w Radiu dla Ciebie o swojej książce „Kobiety ze Lwowa”

Wzruszająca historia "Dziewczyny ze Lwowa" 

Ten drugi link to reportaż, w którym narratorką jest autorka książki Beata Kost. Poza wszystkim, bardzo ciekawe są Jej wypowiedzi o współczesnym Lwowie i o pamięci Ukraińców. Między innymi to, że oni nie wiedzą, że we Lwowie kiedyś mieszkali Polacy! Jestem zdziwiona, bo na jakim świecie trzeba żyć, żeby nie znać podstawowej historii? Można się nie zgadzać, ale jak można nie wiedzieć faktów?! Inna sprawa, o której mówi Bata Kost, to taka, że Polska nie zareagowała na to, gdy na Ukrainie powstawał kult Bandery, że ustępowała propagandowo, a to nie doprowadziło do ucieszenia sprawy. Oraz to, co pani Kost mówi o wydźwięku filmu Wołyń na Ukrainie. 
Spis treści, postacie opisane w książce

Przejdźmy do książki. Jest to zbiór opowieści o Polkach z różnych wieków związanych ze Lwowem. Jest ich 33. Postacie znane bardziej lub mniej, ale bardzo charakterystyczne,  z różnych klas społecznych, o rozmaitych życiorysach. Wydaje mi się, że łączy je życiowa zaradność, a przynajmniej staranie się o to, żeby sobie dać radę w życiu. Postacie te reprezentowały różne grupy społeczne, miały więc różne możliwości, ale wszystkie robiły co mogły, żeby się utrzymać. Przewija się też inny motyw wędrujący, a mianowicie patriarchat we Lwowie. Wiele z tych kobiet już na przełomie XIX i XX wieku miało problemy finansowe i przeszkody w realizacji celów, gdyż uczelnie, szkoły, zakłady pracy preferowały mężczyzn, nie pozwalały kobietom na studia, zabraniały habilitacji, płaciły mniejsze pensje kobietom, nie dawały dziewczętom identycznych szans szkolnych. Wiele determinacji kobiet wymagało spełnianie celów życiowych. 
Strony z książki, Miss Polonia

Strony z książki, Śpiewaczka operowa, sopran koloraturowy, siostra Szymanowskiego

Strona z książki, Dulska pióra Zapolskiej

Strona z książki, ulica Lwowa


Beata Kost pisze o ich pracy, ale i o życiu osobistym, bo te sprawy łączyły się z sobą chyba bardziej niż to jest teraz. Mężatka nie mogła być nauczycielką, kobieta potrzebowała opiekuna prawnego, małżeństwa były aranżowane. Lwów był piękny, ale nie idealny.  Sprawy, o których pisze Beata Kost, są więc nie tylko miłym wspomnieniem krain umarłych, ale i ciekawym opisem tego, jak kiedyś wyglądało życie w Polsce Wschodniej, co martwiło ludzi, jak sobie radzili, czym pasjonowali. Autorka z dziennikarską wnikliwością wyłapuje smaczki i szczegóły biograficzne, które przegapiali inni biografowie. Wiele postaci wyciąga z zapomnienia i pisze o nich bardzo ciekawie. Miałam wrażenie, że widzę ich w ich strojach i przeżywam z nimi ich problemy. 
Chciałam jeszcze dodać, że podoba mi się styl książki, pozbawiony taniej ckliwości. Spotkałam się już z biografiami zbiorczymi i często autorki posługują się rzewnością. A tutaj tego nie ma. Opowieści wzruszają, ale w sposób autentyczny, bo życie kobiet tym granicznym rejonie co rusz groziło różnymi wojnami, opłakiwaniem bliskich, chorobami, bankructwem mężów itd..... To piękna opowieść i bardzo ciekawa książka. 
10 gwiazdek
Polecam
Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym Literatura faktu
 Znalezione obrazy dla zapytania Literatura faktu degustatorka
Za książkę dziękuję wydawnictwu Marginesy:
   




 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...