piątek, 30 września 2016

Henning Mankell 'Morderca bez twarzy': zbrodnia w czasach Wędrówki Ludów

Okładka książki Morderca bez twarzy Henninga Mankella nie będę nikomu przedstawiać, bo wszyscy już znają serię o Kurcie Wallanderze, wszyscy ją czytali, wszyscy poza mną. Ja dopiero nadrabiam zaległości. Czytałam tylko 'O krok' i 'Psy z Rygi'. Wybrałam formę słuchaną. Ale okładka, którą tu przedstawiam, to okładka wydania papierowego, wydanego przez W.A.B. z 2004 roku. Książka 'Morderca bez twarzy' ukazała się oryginalnie w 1991 roku. 
Problemy, jakie porusza ta powieść, to problem imigrantów oraz braku kontroli nad przyjmowaniem ich do krajów europejskich oraz problem z ruchami ksenofobicznymi, na odłamem narodowców, którzy dążą do pozbycia się wszelkich obcokrajowców . Okazało się, że Mankell miał 'nosa' do oceny problemów społecznych. Przecież lata po napisaniu 'Mordercy bez twarzy' swoich mordów dokonał Anders Behring Breivik. Ja, i każdy w miarę rozsądny obserwator rzeczywistości zauważa też niegasnące, a nawet radykalizujące się nacjonalizmy nie tylko w Skandynawii, ale i w Polsce. 
Ale wróćmy do książki. To kryminał skandynawski, a więc krwawy, opisujący morderstwa okrutne, krwawe. Odkrywa je komisarz Wallander, który, poza bystrym umysłem, ma też swoje wady oraz problemy osobiste. Intryga rozwija się powoli. W trakcie śledztwa pojawiają się nowe tropy. Czytelnik może śledzić śledztwo i typować mordercę wraz z policjantami. Nie jest jednak tak jak to było w kryminałach typu Agathy Christie, że czytelnik otrzymywał wszystkie tropy na początku. Tutaj potrzebne jest śledztwo, jakieś błędy morderców, dodatkowi świadkowie. Ale i tak na końcu rozwiązanie zaskakuje. 
Książka była bardzo ciekawa, nie przytłaczała nadmiarem wątków obyczajowych. Zaciekawiła mnie problematyka powieści i jej aktualność. 
Do Wallandera już wróciłam, ażeby wreszcie poznać całą serię, a następnie obejrzeć serial (a raczej oba seriale) koniecznie we właściwej kolejności: najpierw książka, a potem film. 
9 gwiazdek
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...